Pages: 1 2 4 5 ...6 ...7 8 9 10

  by  , Monday 12 February 2018, Categories: Wszystko o reklamie
Forma współpracy z klientem - jak zacząć?

Jeżeli przeanalizowałaś już wszystkie za i przeciw „bycia na swoim” i zdecydowałaś się, że chcesz działać jako freelancerka, kolejnym tematem, jakim o jakim musisz zdecydować, zanim jeszcze zaczniesz pozyskiwać pierwszych klientów, to forma współpracy.

Przestrzegam cię przed zakładaniem własnej działalności już na starcie. Wpadniesz tylko w niepotrzebne koszty. Dużo lepszym sposobem zadbania o własne interesy, kiedy dopiero zaczynasz, jest umowa o dzieło. Z własnego doświadczenia wiem, że umowa dla grafika jest często lekceważona przez klientów, jak i samych freelancerów, szczególnie w przypadku prostych zleceń niewymagających większych założeń projektowych.

Oczywiście nie musisz podpisywać umowy. Nie oznacza, to, że od razu jesteś podejrzana o ukrywanie swoich kosztów przed urzędem skarbowym. Możesz oczywiście sama zgłosić uzyskanie przychodu i zapłacić od tej kwoty należny podatek. Jednak kiedy twój klient ma firmę, a ty jesteś osobą fizyczną, to on odprowadza podatek dochodowy od umowy i później przesyła ci PIT. Ty nie musisz się o nic martwić.

Umowa jest dokumentem, który chroni interesy zarówno klienta, jak i twoje. Poza tym, kiedy przedstawiając etapy realizacji danego zamówienia, wspomnisz o umowie, to od razu przedstawia cię w oczach klienta jako osobę profesjonalną i poukładaną i wszystko jest jasne już podczas pierwszej rozmowy na temat zlecenia.

Na koniec jeszcze jedna kwestia. Podpisując umowy, pamiętaj o uwzględnieniu praw autorskich, przekazaniu materiałów przez klienta oraz terminu rozpoczęcia i wykonania dzieła.

  by  , Wednesday 17 January 2018, Categories: Wszystko o reklamie
Dlaczego plakaty reklamowe straszą?!

Coraz więcej miast w Polsce wytacza wojnę reklamom. Z ogromnym zainteresowaniem się temu przyglądam. Mnie jako graficzkę bardzo to cieszy. Ktoś z boku mógłby powiedzieć- kobieto przecież żyjesz z tego! Bardziej niż zysk interesuje mnie jednak ładny wygląd polskich miast.

Reklama w Polsce jest wszechobecna, atakuje nas z każdej strony. Aż oczy bolą gdy patrzy się na krzykliwe banery i plakaty reklamowe. Najbardziej cieszę się bowiem z tego, że z oczu znikną te najbardziej krzykliwe, najpaskudniejsze wielkoformatowe plakaty. Sama z własnego doświadczenia wiem, że dobrze zaprojektowany plakat reklamowy przyciąga zainteresowanie przechodniów. Przedsiębiorcy, z którymi miałam okazję współpracować sami przekonani są o skuteczności tej formy reklamy. Plakaty z widoczną nazwą firmy utrwalają wizerunek przedsiębiorstwa na rynku lokalnym. 

Najważniejsze jest chwytliwe hasło. Dobrze gdy reklamowe plakaty na zewnątrz wywołują konkretne emocje wśród odbiorców. Śmieszne hasło, przywodzące na myśl miłe skojarzenia będzie o wiele lepszym wyborem niż krzykliwa grafika. Dobrze gdy plakat nie ma zbyt mocnego reklamowego charakteru. Lepiej gdy jest nośnikiem pewnej idei. Klienci chętniej zapoznają się z interesującym ich przekazem niż grafiką. Plakat ma służyć do osiągnięcia pewnego celu. Wbrew temu co wielu sądzi plakaty reklamowe na zewnątrz nie są przeżytkiem. Muszą być jednak tak zaprojektowane by nie zaśmiecały przestrzeni publicznej. Ignorowanie otoczenia, w którym mają się znaleźć jest ogromnym błędem. Dlatego czekam z takim utęsknieniem na oczyszczenie naszych miast z brzydkich, wielkoformatowych banerów reklamowych.

  by  , Wednesday 3 January 2018, Categories: Wszystko o reklamie
Irytujące ulotki- jak sprawić by trafiały tam gdzie powinny?

W tym wpisie trochę miejsca chciałam poświęcić ulotkom oraz ich odpowiedniej ekspozycji. Grafika wielu ulotek wręcz woła o pomstę do nieba. Ktoś zupełnie niezwiązany z branżą może się zastanawiać nad tym czy grafika ulotek ma aż tak duże znaczenie, skoro wywołuje u mnie tyle emocji. Oczywiście, że ma!

Dobrze zaprojektowana ulotka, automatycznie przyciąga wzrok. Odpowiednio wyeksponowana dotrze do osób potencjalnie najbardziej zainteresowanych ofertą. Z ulotką reklamową styczność miał niemal każdy. Mnie do tego wpisu nakłoniły wydarzenia z dnia dzisiejszego. Jak zwykle przechadzając się przez centrum miasta czułam się wręcz osaczona osobami rozdającymi ulotki. Czy zapoznałam się z ich treścią? Oczywiście, że nie. Tak jak zresztą zdecydowana większość przechodniów. Dlaczego tak się dzieje?

Ulotki rozdawane na ulicy, wciskane często tylko na siłę wzbudzają jedynie moją irytację. Jeszcze w większą furię wprowadza mnie grafika ulotek. Mój wzrok jedynie przez chwilę spoczywa na ich treści by zaraz wyrzucić je do kosza. O wiele skuteczniejszym sposobem reklamowania przedsiębiorstwa za pomocą ulotek jest stojak reklamowy na ulotki. Wtedy mamy pewność, że sięgną po nie osoby naprawdę zainteresowane ofertą. Stojaki reklamowe mogą znaleźć się praktycznie wszędzie. Przed wejściem do firmy czy sklepu, przy recepcji, przy barze- ich zastosowanie jest bardzo szerokie. Grafika ulotek powinna przyciągać wzrok, nie może być jednak wykonana w sposób nieprzemyślany i chaotyczny. O tym jak projektować ulotki jeszcze kiedyś napiszę. Na dzisiaj tyle.

  by  , Thursday 21 December 2017, Categories: Wszystko o reklamie
Przypieczętowany sukces

Choć wiele się mówi o tym, że przedsiębiorstwa nie potrzebują firmowych pieczątek, w wielu sytuacjach ułatwiają one życie. Projektowałam ich w swojej karierze wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, jak sytuacja wygląda naprawdę. Niektórzy klienci opowiadali, że organy państwowe, banki czy kontrahenci wręcz wymagają ich użycia.

Często otrzymuję pytanie, co powinna posiadać pieczątka dla firmy, skoro żadna ustawa nie reguluje jej zawartości. Odpowiadam, że najlepiej, kiedy znajdują się na niej informacje pomocne w zidentyfikowaniu firmy – nazwa, adres siedziby głównej działalności, NIP, REGON oraz telefon/mail/adres strony WWW. Dzięki temu, jeżeli prowadzony jest sklep internetowy, klienci łatwiej do niego trafią. Są to także ważne informacje, które umieszcza się na dokumentacji biznesowej: fakturach, wnioskach, zaświadczeniach czy umowach.

Moim klientom doradzam korzystanie z koloru tuszu, który jest zgodny z komunikacją wizualną ich firmy. W połączeniu z logo umieszczonym w rogu pieczątki, pozwala to na jeszcze lepszą rozpoznawalność marki. Wyrabia to również określony łańcuch skojarzeń, na który składają się: nazwa, logo i dominujący kolor. Wtedy wystarczy jedno spojrzenie, aby konsument wiedział, z kim ma do czynienia.

Kiedy klienci zastanawiają się, czym różni się zaprojektowana przeze mnie pieczątka od tej, którą mogą sami stworzyć, dzięki aplikacjom dostępnym na stronach producentów, wyjaśniam, że dzięki temu zaoszczędzają czas i korzystają z wiedzy doświadczonej projektantki. Wiedzy, której sami nie muszą posiadać ani nabywać, jeżeli nie jest to związane z prowadzoną przez nich działalnością.

  by  , Tuesday 5 December 2017, Categories: Wszystko o reklamie
Jakiego fotografa na sylwestra wybrać? Amatora czy profesjonalistę?

Wybór fotografa na sylwestra nie sprowadza się tylko do znalezienia odpowiedniego nazwiska, wybrania właściwego numeru telefonu oraz wykonania przelewu na podane konto bankowe. Najpierw trzeba podjąć decyzję o tym, kogo się w ogóle szuka. Czy ma to być ktoś z wieloletnim doświadczeniem, czy raczej osoba, która swoją przygodę z fotografią zaczęła stosunkowo niedawno?

Profesjonalny fotograf na sylwestra

Gdy przychodzi do szukania fotografa na tak dużą imprezę, jaką jest sylwester, na początku wszyscy rzucają się na specjalistę, który ma piękną stronę internetową, wspaniałe portfolio i rzeszę zadowolonych klientów, których opinie są umieszczone na profilu fotografa. Wiem jednak, że po pierwsze, zarezerwowanie fotografa na ostatni dzień roku nie jest łatwe, bo termin ten jest naprawdę oblegany, a po drugie wynajęcie go kosztuje fortunę. Kłopot leży także w tym, że profesjonalny fotograf nie jest gwarantem dobrych zdjęć. Jasne, technicznie na pewno będą one bez zarzutu, ale w zdjęciach z sylwestra chodzi o pokazanie zabawy, emocji i relacji między uczestnikami imprezy – a to niekoniecznie jest widoczne w portfolio pewnym plenerów i portretów.

Może jednak dasz szansę amatorowi?

Jeśli nie profesjonalista to kto? Totalny amator? Człowieka, który nie miał aparatu w ręce oczywiście nie polecam, ale uważam, że jeśli chodzi o kogoś takiego jak fotograf na sylwestra, warto zaryzykować i powierzyć to zadanie młodej osobie bez ogromnego portfolio. Studenci świetnie sprawdzają się w uwiecznianiu zabawy, więc w tym przypadku to oni, nieopierzeni jeszcze fotografowie, będą najlepszym wyborem.

Pages: 1 2 4 5 ...6 ...7 8 9 10

June 2018
Sun Mon Tue Wed Thu Fri Sat
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
 << <   > >>

Search

Random photo

Skąd popularność toreb mesh?

  XML Feeds

b2evolution CCMS